Seksoholicy są wśród nas. Rzadko się leczą, bo to w Polsce nadal temat TABU

W Stanach wspólnota Anonimowych Seksoholików liczy sobie tysiące członków, w Niemczech liczona jest w setkach, a w Polsce tylko kilkadziesiąt osób. To dla wielu temat tabu, niestety nawet dla samych uzależnionych.

Jak można zdiagnozować seksoholizm?

Seksoholik to osoba, która nie potrafi odroczyć potrzeby seksualnej w czasie. Chęć rozładowania napięcia seksualnego, osiągnięcia orgazmu jest dla niej niemożliwa do powstrzymania. Przez to chory odczuwa szkody w innych obszarach swojego życia, takich jak związek, praca, rodzicielstwo, codzienne funkcjonowanie. Przeważnie osoba uzależniona wpada w ciągi, tak jak alkoholik. Z tą różnicą, że zamiast picia występuje u niego nałogowa masturbacja, natrętne myśli o seksie, ogromna reaktywność seksualna po zobaczeniu nawet niewielkiej nagości w reklamie. Czasem to dążenie do jak największej ilości stosunków seksualnych, innym razem dochodzi korzystanie z usług prostytutek albo podrywanie na przykład bardzo młodych dziewczyn. Obraz kliniczny w każdym przypadku jest inny. W obecnych czasach dominuje jednak korzystanie z internetowych stron pornograficznych. Większość seksoholików korzysta z nich bardzo często. Pytanie o czas poświęcony na oglądanie materiałów o charakterze pornograficznym to jedna z wytycznych diagnozy.

Seksoholicy potwornie cierpią

Uzależnienie od seksu uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Dochodzi do oszukiwania bliskich osób, zaburzenia funkcjonowania w pracy, rozpadu rodzin. Przede wszystkim jednak seksoholika męczy potworne poczucie winy. Rozładownie napięcia wcale nie przynosi ulgi. Po zakończonym ciągu masturbacji lub stosunku uzależniony brzydzi się tego co robi, oskarża siebie o brak sprawczości nad swoimi czynami. Czuje, że niszczy sobie życie. I że za nic w świecie nie jest w stanie nad tym zapanować…

Dlaczego ja? To pytanie, które każdy sobie zadaje

Nie ma jednej przyczyny, ale wszystkich seksoholików łączą trudne doświadczenia z przeszłości. Badania przeprowadzone na erotomanach pokazały, że większość z nich doświadczyła w dzieciństwie nadużyć seksualnych. Trauma okazała się na tyle silna, że wydarzenia te zostały wyparte. Wyobraźcie sobie: jesteście w pustym pokoju, a drugi jest pełen wody. Boicie się, że jeśli wlałaby się do waszego, to byście w niej zatonęli, że nie poradzilibyście sobie z jej ogromem. Dlatego trzymacie z całych sił drzwi, które was od niej odgradzają, bo jeśli nie będziecie na nie napierać, woda zacznie się przelewać. To blokowanie sprawia, że takie osoby żyją nieustannie w olbrzymim napięciu, które muszą jakoś rozładować. Niektórzy wpadają w alkoholizm, inni w palenie, a seksoholicy w uzależnienie od seksu, bo to jest temat, na który są podatni, który jakoś w ich dzieciństwie szwankował. Czasem były to nadużycia, a czasem wystarczyło, że rodzice robili z seksu tabu, zakrywali dziecku oczy gdy w telewizji był choćby skrawek nagości albo wyśmiewali nakryte na masturbacji dziecko.

Mitingi potrafią odmienić życie seksoholika, uratować rodziny

Najtrudniej jest się przełamać, zgłosić do wspólnoty. Uznanie tego, że ma się problem, jest wielkim krokiem. We wspólnocie Anonimowych Seksoholików chora osoba może liczyć na zrozumienie, szacunek i przede wszystkim wsparcie w procesie wychodzenia z uzależnienia. Dzięki mitingom lub terapii życie uzależnionych wraca powoli do normalności, co jest oczywiście ciężkim procesem. Trzeba otworzyć wreszcie drzwi do drugiego pokoju, wpuścić wodę. Ale dzięki wsparciu z zewnątrz nie jesteśmy już w tym pokoju sami. Są inni, dzięki którym zaczyna się wierzyć, że się nie utonie. Co prawda drzwi trzeba otworzyć samemu, ale można to robić powoli, a opieka życzliwych osób wokół sprawia, że przestaje się to wydawać niemożliwe.

Oficjalna strona Anonimowych Seksoholików Polska, informacje o mitingach:
www.sa.org.pl

Share on Facebook5Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close